Od 5 do 8 listopada w Nowym Domu Sztuki w Radziejowicach odbędzie się VII edycja Radziejowickich Wieczorów Jazzowych. Festiwal zaprezentuje różnorodne style jazzu od fusion przez neo-bop po brzmienia ECM. To doskonała okazja, by posłuchać wybitnych artystów, takich jak Bernard Maseli, Maciej Sikała czy Marcin Wasilewski Trio.
Jesień od lat uchodzi za najlepszy czas dla jazzu, bo właśnie wtedy odbywa się najwięcej festiwali, przeglądów i kameralnych koncertów. Tak będzie i tym razem w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach. W Nowym Domu Sztuki, od 5 do 8 listopada, zaplanowano VII edycję Radziejowickich Wieczorów Jazzowych.
Organizatorzy trzymają się sprawdzonej formuły i proponują słuchaczom muzykę ujętą szeroko stylistycznie: od elektrycznego fusion, przez neo-bop, po wysoko cenione europejskie „brzmienie ECM”, uznawane przez wielu za kwintesencję jazzu ze Starego Kontynentu.
Wszystkie festiwalowe koncerty rozpoczynają się o godz. 19.00.
Czterodniowy cykl otworzy MaBaSo – trio prowadzone od lat, z międzynarodowymi sukcesami, przez Bernarda Maseliego, wirtuoza wibrafonu w jego elektronicznej odsłonie. U boku filaru formacji Walk Away zagrają: Michał Barański (gitara basowa elektryczna) oraz Daniel Soltis (perkusja).
Piątkowy wieczór przejmie Maciej Sikała z septetem. Lider (saksofony) pojawi się na scenie w składzie, którego trudno nie zauważyć: Sebastian Frankiewicz (perkusja), Piotr Wyleżoł (fortepian), Andrzej Święs (kontrabas), Robert Majewski (trąbka, fluegelhorn), Grzegorz Nagórski (puzon) oraz Tomasz Klepczyński (klarnet basowy).
W programie dominuje nowoczesny jazz akustyczny, oparty na tradycji hard i post-bopu, z wyraźnymi odniesieniami do klimatów kojarzonych z twórczością Johna Coltrane’a i Theloniousa Monka.
Sobota upłynie pod znakiem skrzypiec. Na czele autorskiego kwartetu stanie Dawid Lubowicz – ceniony skrzypek i jeden z filarów Atom String Quartet. Towarzyszyć mu będą: Michał Jakubczak (fortepian), Robert Kubiszyn (gitara basowa) oraz Paweł Dobrowolski (perkusja).
Muzykę kwartetu trudno zamknąć w prostych definicjach, choć próby opisów już się pojawiały. Jedni mówią o jazzowym fusion w konwencji contemporary, z mocnymi wpływami polskiego folkloru, muzyki klasycznej i world music. Inni wolą określać ją jako spotkanie nieposkromionej improwizacji jazzowej z inspiracjami Podhalem, world music i współczesną kameralistyką.
Na zakończenie festiwalu zaplanowano występ formacji o światowej renomie: Marcin Wasilewski Trio. W Radziejowicach zagrają Marcin Wasilewski (fortepian), Sławomir Kurkiewicz (kontrabas) oraz Michał Miśkiewicz (perkusja).
Zespół od dekad pozostaje w ścisłej czołówce europejskiego jazzu, a jego intelektualne brzmienie, osadzone w estetyce monachijskiej wytwórni ECM oraz w polskiej tradycji post-komedowskiej, stało się rozpoznawalną wizytówką tego, jak jazz bywa rozumiany na Starym Kontynencie.
Wspólny mianownik wszystkich koncertów? Organizatorzy stawiają na artyzm najwyższej próby – to ma być znak rozpoznawczy tegorocznych Radziejowickich Wieczorów Jazzowych, nawet dla najbardziej wybrednej publiczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze