„Damy i Huzary” Aleksandra Fredry to nowa propozycja od Teatru Klasyki Polskiej z Warszawy. Premiera spektaklu odbędzie się już 19 czerwca w Centrum Kultury w Żyrardowie. Dzień później odbędzie się drugi pokaz spektaklu. Po jego zakończeniu będzie można spotkać się z aktorami i twórcami sztuki.
„Damy i huzary” to jedna z najzabawniejszych komedii Aleksandra Fredry i jednocześnie błyskotliwa opowieść o odwiecznym sporze między kobietami a mężczyznami. Major, główny bohater sztuki, wraz z towarzyszami broni i kapelanem korzysta z uroków spokojnego urlopu, który nagle przerywa najazd jego sióstr. Przychodzą nie tylko w odwiedziny – mają wobec niego bardzo konkretne plany matrymonialne.
Jest tylko jeden problem: Major jest zadeklarowanym przeciwnikiem małżeństwa. To dopiero początek kłopotów, bo u Fredry nic nie układa się liniowo. Autor wikła swoje postaci w zawiłe intrygi, z których można się wyplątać tylko dzięki sprytowi, poczuciu humoru i wierze w miłość zdolną pokonać nawet najtrudniejsze przeszkody.
Tak jest i w „Damach i huzarach”. Komedia pokazuje kolejną odsłonę niekończącej się „wojny podjazdowej” płci. Kto ostatecznie zwycięży? Jak zwykle u Fredry – szczere, bezinteresowne, płomienne uczucie. Zadowoleni są także widzowie, bo dostają znakomite role aktorskie, humor autora w najlepszym wydaniu oraz teatr uprawiany z pasją, wrażliwością i głęboką wiarą w siłę słowa.
Teatr Klasyki Polskiej krok po kroku buduje swoją pozycję jako „dom Fredry”. W repertuarze ma już takie tytuły jak „Zemsta”, „Śluby panieńskie”, „Dożywocie” czy „Trzy po trzy”. Spektakle te cieszą się bardzo dobrym przyjęciem publiczności w całym kraju i przyciągają wierną widownię. Teraz dołącza do nich „Damy i huzary”, które mają bawić i wzruszać widzów w kolejnych polskich miastach.
– Realizuję fredrowską partyturę, ufam sile tekstu, który pod warstwą żartu skrywa uniwersalną prawdę o ludzkiej naturze – mówi reżyserka przedstawienia, Karolina Labahua. Zwraca uwagę, że „Damy i huzary” to nie tylko popis komizmu sytuacyjnego, ale także błyskotliwa analiza lęku przed zmianą, starością i utratą bezpiecznej, kawalerskiej wolności. Huzarzy, związani mundurową dyscypliną, stają tu naprzeciw żywiołu kobiecości – świata emocjonalnej inteligencji, sprytu i misternie obmyślanych strategii.
Na scenie w Żyrardowie wystąpi znakomity zespół aktorski. W obsadzie znaleźli się m.in. Lidia Sadowa, Wiktoria Gorodecka, Jarosław Gajewski, Andrzej Mastalerz, Dariusz Kowalski oraz Sebastian Fabijański. Obok uznanych nazwisk pojawią się także reprezentanci młodszego pokolenia: utalentowane aktorki Julia Grenda i Justyna Fabisiak oraz Piotr Kramer.
Spektaklowi towarzyszy specjalnie przygotowany program. Wybitni znawcy twórczości Aleksandra Fredry dzielą się w nim refleksjami na temat „Dam i huzarów”, umieszczając sztukę w szerokim kontekście – zarówno burzliwej biografii autora, jak i głównych nurtów literackich jego epoki. Powstała w ten sposób mini-monografia stanowi cenne uzupełnienie przedstawienia, szczególnie dla widzów, którzy lubią po spektaklu zajrzeć głębiej w tło utworu.
Teatr Klasyki Polskiej zaprasza na solidną porcję fredrowskiego humoru połączonego z refleksją nad ludzką naturą. „Damy i huzary” zostaną pokazane w Centrum Kultury w Żyrardowie w dwóch terminach, a bilety na każdy z nich kosztują 15 zł:
19 czerwca, godz. 19:00 – premiera
Bilety dostępne na stronie: https://biletyna.pl/spektakl/Damy-i-huzary-PREMIERA oraz w kasie Kina Len.
20 czerwca, godz. 15:00 – spektakl z spotkaniem z twórcami
Po przedstawieniu widzowie będą mieli okazję porozmawiać z twórcami i aktorami. Bilety dostępne na stronie: https://biletyna.pl/spektakl/Damy-i-huzary-spotkanie-z-tworcami-i-aktorami oraz w kasie Kina Len.
„Damy i huzary” będzie można zobaczyć także w innych miejscowościach. 18 lipca spektakl zostanie zaprezentowany w Warszawie podczas festiwalu „Fredro w Łazienkach”, organizowanego przez Teatr Klasyki Polskiej we współpracy z Muzeum Łazienki Królewskie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze